Jak wygląda zakup mieszkania od dewelopera?

Autor: Adrian Musiał Opublikowane: 23.03.2020

Zakup od dewelopera różni się od zakupu mieszkania używanego, tak jak wspomniałem w artykule „Czym jest rynek pierwotny?”. Prawie 90% decyzji zakupowych zapada na etapie „dziury w ziemi”. W zasadzie, decydując się na zakup nowego mieszkania/ domu nie możemy zobaczyć gotowego produktu. Kupujemy daną nieruchomość patrząc na wizualizacje projektowanego budynku i rzut (układ pomieszczeń) danego mieszkania.

Jak wygląda strona formalna zakupu ?

Zakup nieruchomości z rynku pierwotnego odbywa się w trzech krokach.

Pierwszym z nich, gdy już zdecydujemy się na konkretną nieruchomość, jest podpisanie umowy rezerwacyjnej (najczęściej ma to miejsce w biurze sprzedaży dewelopera). Jest to tak zwane w naszym języku „zaklepanie mieszkania”. Kwota rezerwacji naczęściej mieści się w zakresie 5-15 tys. złotych.

Drugim krokiem jest podpisanie umowy deweloperskiej (a więc takiej „umowy przedwstępnej” na nowobudowane mieszkanie).
W takiej umowie deweloper określa sposób zapłaty nabywanego lokalu. Zakup nieruchomości w budowie cechuje się tym, iż płacimy za nią zgodnie z postępem prac budowlanych na inwestycji (według tzw. transz). Deweloper zobowiązany jest w danym terminie wykonać określone roboty budowlane, natomiast klient zobowiązuje się za każdy etap zapłacić, aż do momentu zakończenia budowy i uzyskania „Pozwolenia na użytkowanie budynku” i „Zaświadczenia o samodzielności lokali mieszkalnych”.

Kupując taką nieruchomość oczywiście możemy posiłkować się kredytem hipotecznym. Minimalny wkład własny wymagany przez banki, to kwota wynosząca 10% wartości zakupu. Finansując zakup kredytem hipotecznym, to bank kredytujący zakup uruchamia środki według wcześniej ustalonego harmonogramu.

Kupujący nie płaci od razu pełnej raty za całość uzyskanej kwoty kredytu. Płaci on jedynie część odsetkową raty, od rzeczywiście uruchomionej części kredytu.

Po zakończeniu budowy i uzyskaniu wszystkich pozwoleń klient może zakupić (przenieść własność) nowego mieszkania na siebie.

Cały proces nie jest tak skomplikowany, jak mogłoby się wydawać. Będzie wymagał on od nas zaledwie dwóch wizyt w kancelarii notarialnej.